Nayama byłą Mroczną Jedi z planety Ukatis, żyjącą w okresie Starej Republiki. W arkana Mocy wprowadził ją Jolee Bindo.

Jolee i Nayama spotkali się po raz pierwszy na Ukatis. W tym okresie Jolee szmuglował żywność dla mieszkańców tej planety, bo jej król nie pozwalał na kontakty z Republiką, włączając w to pomoc humanitarną, pomimo niedostatków żywnościowych. Nayama była członkinią ukatiańskich Egzekutorów, organizacji militarnej pracującej dla reżimu. Podczas jednej z planetarnych dostaw Jolee’ego, Nayamie udało się zlokalizować i zestrzelić jego statek. Trzykrotnie udaremniła też jego próby ucieczki. Ostatecznie jednak oboje zakochali się w sobie i wzięli ślub.

Jolee zorientował się, że Nayama jest silna w Mocy i wystąpił do Rady Jedi z prośbą o zgodę na jej wytrenowanie. Członkowie Rady odmówili, motywując to faktem, że Jolee nadał był padawanem, oraz tym, że Nayama była za stara, by rozpocząć trening Jedi. Jolee postanowił więc wytrenować ją samodzielnie, w sekrecie przed innymi Jedi.

Kiedy rozpoczęła się Wielka Wojna Sithów, Nayama, zainspirowana słowami Exara Kuna postanowiła przejść na jego stronę. Nie chcąc rozstawać się ze swoim mężem, zaczęła go usilnie namawiać do wspólnego dołączenia do wojsk lorda Sith. Jolee ze swojej strony błagał ją, by zmieniła zdanie, by pomyślała o konsekwencjach jej zamierzeń. Ich kłótnia ostatecznie uległa eskalacji do otwartej walki na miecze świetlne, której zwycięzcą okazał się być Jolee. Nie mógł się on jednak zdobyć na to, by zakończyć jej życie i pozwolił jej zbiec i dołączyć do wojsk Exara Kuna, wraz z innymi upadłymi Jedi.

Ostatecznie Nayama została zabita podczas bitwy na Yavin 4, ale do tego czasu zdołała zabić wielu Jedi, za co Jolee czuł się odpowiedzialny. Rada Jedi co prawda postawiła Jolee przed sądem, jednak ostatecznie,”z uwagi na okoliczności łagodzące” wstrzymała się od ukarania go w jakikolwiek sposób, uznając, że jego przeżycia i odczucia są dostateczną karą.