Czarnoksiężnicy z Tund byli, w dużej mierze, samotną i tajną grupą czarnoksiężników ze starożytnego Zakonu Sithów, znaną ze swych maskujących strojów. Rzadko odważali się opuszczać Tund. Posiadali wysokie umiejętności w oszustwie, iluzjach i zmienianiu kształtu. Słynęli z tego, że ich badania Mocy doprowadzały ich do szaleństwa.

Czarnoksiężnicy osiedlili się na Tund po wielkiej wojnie nadprzestrzennej, podczas jednej z Wielkich Schizm. Pierwotnie, składali się z wygnanych kapłanów Sithów czystej krwi. Ta społeczność Sithów czystej krwi, wspominana szeptem przez większość galaktyki, zdołała połączyć naukę, ontologię i magię. Przekonani przez interakcje z Rakatanami, że wszystkie istoty są wrażliwe na Moc, Czarnoksiężnicy głosili teorię o wszechobecności Mocy („Jedności”), która oświetla oszustwo dwoistości i wielości.

Pierwsi Jedi widzieli w Czarnoksiężnikach tylko kolejną sektę Mocy, coś w rodzaju Jal Shey czy Zeison Sha. Ale po Odnowieniu – i przywróceniu terroru przez Karnaka Tetsu, który przewodził Czarnoksiężnikom w latach następujących po wielkiej wojnie Sithów – Zakon Jedi często podejmował próby „przekształcenia” Czarnoksiężników, próbując przekonać ich do używania Mocy bez ich magicznych i mistycznych atrybutów. Jednak próby te były bezskuteczne i ostatecznie Jedi zadowalali się upewnieniem, że Czarnoksiężnicy nie zwrócą się ku Ciemnej Stronie.

Bez zaskoczenia, Czarnoksiężnicy byli powściągliwi w przyjmowaniu obcych. Wierzyli, że tylko prawdziwi Sithowie są w stanie pojąć ich prawdę. Jednak w jednym przypadku, z zadowoleniem przywitali kilku potomków wyrzutków Massassi i Kissai, tak jak swoich.

Podczas ery upadku Republiki, liczne kryzysy zmusiły Jedi do porzucenia nadzoru nad Czarnoksiężnikami. W roku 22 BBY, Adler Roty ogłosił się Czarnoksiężnikiem z Tund. Ostatnim znanym Czarnoksiężnikiem był Rokur Gepta. Krok dołączył do ich grupy, poznał ich wszystkie nauki i tajemnice mocy, wprowadził kilka swoich własnych, a kiedy odkrył, że nie zostało nic więcej do nauczenia się, zabił wszystkich innych i całe życie na planecie przy pomocy swojej elektromagnetycznej torpedy. Jego następnym celem było przejęcie władzy w galaktyce. Jego działania przejrzał Imperator i z kaprysu mianował go Lordem Imperium oraz podarował mu Niszczyciel klasy Victory wraz z załogą. Gepta wciąż knuł, jak zdradzić Imperatora. Miał mu do tego posłużyć starożytny artefakt – Myśloharfa Sharów. Udał się w tym celu na Rafę IV, ale plan zdobycia przedmiotu nie powiódł się. Gepta uznał, że cała wina spoczywa na Landzie Calrissianie, więc postanowił go ścigać i się na nim zemścić. Lando wymknął mu się w systemie Oseona, ale do ostatecznej konfrontacji doszło w Gwiazdogrocie ThonBoka, gdzie w pojedynku z hazardzistą zginął.