darth krayt4Darth Krayt urodził się na planecie Tatooine jako syn wygnanego Jedi Sharada Hetta i kobiety imieniem K’Sheek, wychowanej pośród Ludzi Piasku. Podobnie jak ona, młody A’Sharad wzrastał w poszanowaniu tradycji Ludzi Piasku, ale zgłębiał także pod okiem swego ojca ścieżki Mocy. Niestety, kiedy chłopiec miał 15 lat, Sharad Hett został zamordowany przez Aurrę Sing. Chłopcu została jedynie przekazana wcześniej przez ojca wiedza i jego miecz świetlny, którego A’Sharad używał nawet po zbudowaniu własnego. Podobnie jak niegdyś Exar Kun, tak i A’Sharad miał się stać mistrzem w walce przy użyciu dwóch ostrzy.

A’Sharad, mimo iż był w wieku, w którym zazwyczaj nie dopuszcza się do szkolenia, został padawanem Ki-Adi Mundiego i wraz z nim oraz innymi członkami Rady wziął udział w pokojowej misji na Malastare. Dwa lata po bitwie o Naboo wraz ze swym mistrzem oraz Adi Galią wyruszył w ślad za Aurrą Sing. Wtedy poznał Mroczną Kobietę, dawną nauczycielkę łowczyni nagród, tam także po raz pierwszy zakosztował potęgi Ciemnej Strony, gdy użył dających siłę gniewu i nienawiści w pojedynku z morderczynią jego ojca. Zdołał się jednak powstrzymać i nie zabił Sing, zamiast tego przekazał ją swemu mistrzowi.

Wtedy A’Sharad poprosił swego nauczyciela, by pozwolił mu odejść. Nie mogąc poradzić sobie ze świadomością tego, jak łatwo oddał się we władanie Ciemnej Stronie, chciał udać się na wygnanie, tak jak onegdaj jego ojciec. Jednak od tego pomysłu odwiodła go Mroczna Kobieta, za zgodą Ki-Adi zostając mistrzynią Hetta. To dzięki niej młodzieniec ukończył szkolenie i stał się rycerzem Jedi. Miał nawet ucznia, młodego mężczyznę rasy Nikto imieniem Bhat Jul.

Podczas Wojen Klonów, jak wielu innych Jedi, A’Sharad dowodził wojskami Republiki, jako generał biorąc udział w wielu bitwach i walkach. Był na Geonosis, Aargonar, a także na Jabiim. Tam właśnie spotkał młodego Anakina Skywalkera, oferował mu swoje towarzystwo, zrozumienie i przyjaźń. Próbował uświadomić porywczemu Jedi, że śmierć jest naturalną konsekwencją życia, częścią wielkiego cyklu Mocy. Zabrał nawet młodego padawana na sąsiednią planetę pod pomnik upamiętniający poległych Jedi. Tam Anakin mógł zobaczyć małe motyle pamięci, szepczące imiona poległych i tam właśnie zaakceptował śmierć przyjaciół, żegnając się z nimi na zawsze. Zaskakujące jest to, że właśnie A’Sharad był tym, który próbował uleczyć Anakina Skywalkera z pochłaniającego go gniewu, w nieunikniony sposób prowadzącego na Ciemną Stronę Mocy.

darth krayt3Hett walczył później, już bez Skywalkera, w wielu bitwach i obserwował jak giną ludzie, których szanował. Pod Boz Pity zginęła Adi Gallia, po Saleucami Ausar Auset i Xiaan Awersu. Niewielu Jedi przeżyło tę ostatnią potyczkę, ale to właśnie zmotywowało A’Sharada do dalszej walki.

Powstaje pytanie, jak taki Jedi został przeoczony przez klony, którym wydano rozkaz 66. Rozwiązanie okazuje się jednak dość proste. Hett był na misji zwiadowczej, z daleka od swoich żołnierzy. Potem rozpaczliwie szukał pozostałych niedobitków. Niestety, bezskutecznie.

Powrócił na Tatooine i, jak jego ojciec, objął dowództwo nad kilkoma klanami Tuskenów. Walczył u ich boku z osadnikami, a jednocześnie przygotowywał się do swej małej zemsty na Imperium. Za sprawą jego umiejętności Tuskeni znowu stali się olbrzymim zagrożeniem dla mieszkańców pustynnej planety.

Pechowo, jako kolejny cel ataku Hett wybrał małą farmę wilgoci niejakiego Owena Larsa i tam, ku swojemu wielkiemu zdziwieniu, został powstrzymany przez dawnego znajomego, Obi-Wana Kenobiego. Kenobi już dawno obserwował A’Sharada i uznał, że działa on powodowany Ciemnością, a tę Obi-Wan po prostu musiał zwalczać, w czyimkolwiek ciele by się nie ukryła. Błagał Hetta, by ten powstrzymał się od zabijania, jednak przywódca Tuskenów odmówił. W wyniku pojedynku Hett stracił prawe ramię i przywództwo klanu – Tuskeni odwrócili się od pokonanego i upokorzonego nieudacznika. Kenobi nie odebrał mu jednak życia, zadowalając się zmuszeniem A’Sharada do opuszczenia Tatooine.

Hett został łowcą nagród i w pogoni za niejakim Reskiem trafił na Korriban. Tam zabił swoją zdobycz, został jednak uwięziony na tym niegościnnym świecie. Wtedy poprowadził go tajemniczy głos, coś jakby ciemność przywołująca go z samej esencji Mocy. Idąc w ślad za nim, znalazł zapieczętowane drzwi, a za nimi promieniujący intensywną poświatą holocron. Z niego wyłoniło się widmo starożytnej Lady Sith, XoXaan, jednej z pierwszych władczyń ludu Sith, jednej z Wygnanych Jedi. Powiedziała mu, że czekała na kogoś takiego jak on i zaproponowała mu swoją wiedzę. A’Sharad zaakceptował propozycję i rozpoczął swoje nauki jako sithyjski akolita. Nie wiadomo, jak długo trwał jego trening, jednakże, gdy go ukończył, stwierdziwszy, iż jest wystarczająco silny, aby wywrzeć swoją zemstę na Vaderze i Imperatorze, obydwaj już od dawna nie żyli. Zawiedziony, bez celu w życiu, wyruszył w Nieznane Regiony, tam napotkawszy tych, którzy już niedługo mieli sprowadzić na Galaktykę najbardziej okrutną ze wszystkich dotychczasowych wojen: Yuuzhan Vongów. Został pojmany, pozostając bezsilnym wobec nowych istot, ich umiejętności i broni, a przede wszystkich ich całkowitej absencji w Mocy.

Ocknął się w Objęciach Cierpienia, nie mając pojęcia, gdzie jest i kim są jego oprawcy. Światło na tę zagadkę rzuciła Vergere, która poinformowała A’Sharada, iż znajduje się na zwiadowczym okręcie Yuuzhan. Z tego samego źródła dowiedział się, iż jego mechaniczny implant został zastąpiony organicznym. Wyjaśniła mu również, iż jego umiejętności w Mocy zaciekawiły najeźdźców na tyle, iż postanowili zbadać ich naturę. Po tym jak wyczuła w nim Ciemną Stronę, poradziła, iż powinien zaakceptować doświadczany ból i karmić nim swój gniew, przez niego budować swoją siłę. Historia nie mówi o tym, jak długo Hett przebywał w niewoli, najprawdopodobniej sam nie wiedział, zważywszy, że pobyt był nieustającym pasmem cierpienia, dostarczanego przez eksperymenty kasty Kształtowników. W ich wyniku jego ciało zostało wzmocnione na tyle, by mógł wytrzymać wszystkie pomysły, takie jak przeszczep jednego z oczu oraz zaszczepienie mu pasożytniczych nasion koralowych, z którymi musiał odtąd toczyć nieustającą walkę, by nie zamieniły go w martwą i pustą skorupę. W czasie krótkich chwil bez cierpienia był odwiedzany przez Vergere, która w czasie rozmów pełnych półprawd, oszustw i kłamstw opowiedziała mu swoja historię. Nauczyła go również wykorzystywać ból do otwierania się na Ciemną Stronę Mocy. Gdy opanował tę sztukę, po raz pierwszy doświadczył wizji Nowego Imperium Sith, które miało przynieść porządek chaosowi trawiącym Galaktykę. Nauki skończyły się w momencie, gdy Hett nie zgodził się, a nawet odrzucił Regułę Dwóch. Vergere poinformowała go, iż wkrótce opuści ten statek. To, co stanie się z nim, pozostaje tylko i wyłącznie w jego rękach. A’Sharad, który znalazł wreszcie cel swojego istnienia, uwolnił się z Objęć Cierpienia, zabijając swoich oprawców Błyskawicami Mocy. Nie chcąc zostawiać po sobie żadnych śladów i upewnić się, iż Yuuzhanie uznają go za martwego, wysadził okręt w powietrze, uciekając jednym z koralowych skoczków. Umożliwiły mu to zaszczepione pasożyty, dzięki którym myśliwiec rozpoznał go jako jednego z Vongów. Przyszły Mroczny Lord powrócił na Korriban, aby kontynuować naukę u Lady XoXaan. Pod jej okiem rósł w siłę, jednocześnie budując nowy zakon Sithów, a samemu przyjmując imię Dartha Krayta, ku pamięci najstraszniejszego drapieżnika jego ojczystej planety. W pewnym momencie jego drogi skrzyżowały się z Lady Lumiyą, ta jednak nie zgodziła się na połączenie sił, ufając, iż razem z jej nowym tworem, Darthem Caedusem, uda się jej przywrócić chwałę Sithom. Krayt nie wypowiedział jej bratobójczej walki, uznał bowiem, że kobieta przysłuży mu się bardziej, odwracając uwagę Jedi od jego sił, cały czas skupionych na Korribanie. Mroczny Lord zdawał sobie sprawę, że nie dysponuje jeszcze odpowiednią potęgą, by zaatakować Jedi i chronionej przez nich części Galaktyki. Wiedział również, że czas nieubłaganie przemija razem z jego siłami witalnymi. Dlatego też mianował na swojego zastępcę Dartha Wyyrloka I, a sam pogrążył się w wieloletnim transie hibernacyjno-leczniczym, pozostawiając swój umysł otwarty tylko dla najbliższych sług. Nakazał się zbudzić, gdy sytuacja polityczna będzie odpowiednia do wprowadzenia w życie planu przejęcia władzy.

Stało się tak dopiero po ponad stu latach, gdy Darth Wyyrlok III zbudził swego pana. Galaktyka cały czas lizała rany po inwazji Vongów, a Sojusz Galaktyczny i Imperium trwało w teoretycznym pokoju. Brakowało jednak głównej władzy, która dbałaby o interesy wszystkich, nie tylko poszczególnych planet czy systemów, rządzonych przez lokalnych polityków z ksenofobicznymi ograniczeniami i panicznym lękiem przed utratą władzy na rzecz scentralizowanego rządu Coruscant. Darth Krayt żywił głębokie przekonanie, że bez jednostki, która skupi na sobie obowiązek rządzenia Galaktyką, ta będzie zgubiona i bezbronna przed atakami zarówno z wewnątrz jak i z zewnątrz. Gdy nadeszła odpowiednia chwila, Mroczny Lord zaczął pociągać za odpowiednie sznurki. Rozpoczął od sabotażu Projektu Ossus, który miał na celu użycia Vongów i ich biotechnologii do odbudowania światów zniszczonych w czasie wojny. Jedi, biorący udział w tym projekcie, pokładali w nim głębokie nadzieje. Jednakże dzięki Darth Maladi, projekt zamienił się w katastrofę, przeobrażając ludzi w yuuzhańskie potwory, pokryte koralową skorupą, pozbawione resztek człowieczeństwa.

Oczywiście, dla zwykłych obywateli jednoznacznie wskazywało to na działanie Vongów, jedynie Jedi dopatrzyli się w tym wszystkim spisku. Nikt jednak nie potrafił wskazać na odpowiedzialnych za ten stan rzeczy. Rycerze wstawili się do przywódców Sojuszu za Yuuzhanami, a ci postanowili jeszcze raz zawierzyć swym obrońcom. Był to wystarczający powód dla Resztek Imperium do zerwania paktu pokojowego. Wybuchła kolejna wojna. Planety Sojuszu, jedna po drugiej, odchodziły od niego, cały czas pamiętając okrucieństwa doznane od Vongów podczas ich inwazji na galaktykę. Tak rozdarty rząd nie mógł przetrwać.

Po trzech latach władzę w galaktyce na nowo przejęło Imperium. Wówczas Darth Krayt zdecydował, że czas się ujawnić i wraz z siłami Imperium zaatakował Akademię Jedi na Ossus. Dzięki temu jego największy wróg został wyeliminowany, a niedobitki Jedi zmuszone do ukrycia. Nowy Mroczny Lord Sith wiedział, jaki powinien być jego następny cel – przeprowadzenie rewolucji. Wraz ze swoimi najwierniejszymi uczniami wdarł się do Pałacu Imperialnego na Coruscant, gdzie wymusił na przebywających tam dygnitarzach przysięgę na wierność. Nie zdołał jednak pojmać człowieka, który ogłosił się Imperatorem.

Przez siedem bardzo niespokojnych lat Darth Krayt sprawował władzę w galaktyce. Zbiegły Imperator przebywał cały czas na wolności, gromadząc siły do walki z uzurpatorem. Nie to jednak było jego największym zmartwieniem. Pasożyty, zamieszkujące jego zbroję z kraba vonduun, zaczęły pożerać jego ciało. Zdesperowany udał się na Korriban, gdzie używając trzech starożytnych holocronów Sith, przywołał duchy Dartha Nihilusa, Dartha Bane’a i Dartha Andeddu. Wybrał ich z jednego powodu: wszyscy zasłynęli tym, że w rozmaity sposób przedłużali swe życie. Niestety, zamiast pomocy Krayt znalazł tam tylko słowa potępienia. Lordowie nazwali go fałszywym Sithem, Darth Bane wytknął mu zerwanie z Zasadą Dwóch, Nihilus powiedział tylko kilka słów w starożytnym dialekcie, a Andeddu sprowokował Yuuzhańską zbroję noszoną przez Mrocznego Lorda do przemiany w coś, co przypominało bestię, od której pochodzi imię Krayta – smoka Krayt. Będąc bliskim śmierci, resztkami sił odwrócił zabijający go proces transformacji zbroi. Upokorzony i wyśmiany udał się na poszukiwania innego Mistrza.darth krayt

Po wszystkim powróciła do niego Darth Talon, przywożąc bardzo cenne informacje: pierwszą była lokalizacja Imperatora Fela, a drugą informacja o potomku Luke’a Skywalkera – Cade Skywalkerze – który posiadał umiejętność leczenia Mocą, silną do tego stopnia, iż mógł przywrócić do życia tych, którym nie pomogłaby nawet bacta. Widząc w nim swą ostatnią szansę na ratunek, rozkazał swojej zabójczyni pochwycenie Skywalkera. Jak się wkrótce okazało, nie było to konieczne, gdyż potomek Dartha Vadera zdecydował się odwiedzić siedzibę Mrocznego Lorda. Chciał uwolnić Jedi Hoska, którego zresztą sam pojmał, pracując jako łowca nagród. Sithowie oczywiście nie zmarnowali tej okazji i niedługo po przybyciu Cade Skywalker był do dyspozycji Dartha Krayta. Szantażem, perswazją i torturą udało mu się nakłonić swojego więźnia do przyłączenia się Imperium Sith. Jednakże niebawem okazało się, iż pomimo swoich unikalnych umiejętności, Cade nie jest w stanie wyleczyć choroby Krayta, twierdząc, iż potrzebuje więcej czasu na jej rozpoznanie, gdyż z czymś takim się jeszcze nie spotkał. Ku wściekłości Mrocznego Lorda, Skywalkerowi udało się uciec, przy okazji niemalże zabijając Darth Talon i pozbawiając ręki Dartha Nihla. Był bliski pokonania młodego zuchwalca, ale niespodziewane pojawienie się Morrigan Corde, która strzeliła Kraytowi w plecy, umożliwiła ucieczkę Cade’owi.

Gniew przywódcy Imperium Sith skupił się na jego Rękach. Obydwoje zostali zdegradowani, a on sam musiał pogrążyć się transie leczniczym. Nie był to jednak koniec jego niepowodzeń. Misja pojmania generała Gara Staziego nie tylko zakończyła się niepowodzeniem, ale w czasie jej trwania prototyp niszczyciela gwiezdnego klasy „Władczy” został porwany przez jego siły. Okazało się, że Mon Calamari, a właściwie jeden z nich, Gial Ganan, pomógł Sojuszowi Galaktycznemu. Furia Mrocznego Lorda okazała się straszna i w pełni skupiła się na mieszkańcach Dac. Dziesięć procent populacji planety, włączając w to Radę Mon Calamari, zostało poddane natychmiastowej egzekucji, a reszta osadzona w obozach pracy. Każdy jej mieszkaniec przebywający poza swoim światem stał się ściganym wrogiem Imperium. Później okazało się, iż ta decyzja doprowadziła do połączenia sił Fela i Staziego.

Los wkrótce się odmienił. Krayt został poinformowany przez Dartha Reave’a, iż ten odnalazł Skywalkera na planecie Had Abbadon. Zaraz potem starożytny Sith, Karness Muur (w ciele Celeste Morne), zażądał spotkania jeden na jeden. Motywacją do przyjęcia tej propozycji miał być Cade, który znajdował się rękach Muura. Mroczny Lord zgodził się spotkanie, które miało się odbyć na Had Abbadon, jednak nie wyruszył tam sam, jak żądał Muur, tylko w asyście Darth Talon, Dartha Nihla, Darth Maladi oraz Dartha Stryfe’a. Darth Wyyrlok III miał zostać na pokładzie statku i oczekiwać dalszych rozkazów. Karness Muur zaoferował wyleczenie Krayta w zamian zabicie Celeste i sojusz w rządzeniu Galaktyką. Mroczny Lord zażądał demonstracji umiejętności starożytnego Sitha, nie wierząc samym tylko słowom. Okazało się, iż Muur mówił prawdę. Jednak w tym samym czasie okazało się, iż całe spotkanie jest pułapką zastawioną przez Celeste Morne, Cade’a Skywalkera i połączone siły Jedi oraz Rycerzy Imperialnych. Rozgorzała walka, w której wszyscy stronnicy Dartha Krayta zostali ciężko ranni. On sam, najpierw przebity mieczem przez Azlyn Rae, a następnie rażony Błyskawicami Mocy przez Celeste Morne i zrzucony z klifu, został uznany za martwego. Jego ciało odnalazł Darth Wyyrlok III i ku jego zaskoczeniu okazało się, iż nie tylko Mroczny Lord żyje, ale poznał sposób, w jaki może się wyleczyć. Ten jednak, zamiast zgodnie z życzeniem swojego władcy, umieścić go w bakcie, postanowił przejąć władzę i zaatakował Krayta Błyskawicami Mocy. Następnie zabrał jego szczątki na Korriban, gdzie umieścił je w dawnej komnacie Lady XoXaan. Skłamał wszystkim pozostałym Sithom, mówiąc, iż Lord został bardzo ciężko ranny, dlatego też musiał ukryć jego obecność w Mocy, by tamten spokojnie mógł regenerować swoje siły.

Spisek został wykryty przez Darth Maladi, która podzieliła się swoimi spostrzeżeniami z Darthem Nihlem, a następnie wysłała go na Korriban celem odkrycia prawdy. Tam, razem z Darth Talon, weszli do komnaty Mrocznego Lorda, odkrywając, iż jego ciało zniknęło. Na środku komnaty leżała pusta zbroja Dartha Krayta. Nihl skonfrontował te informacje bezpośrednio z Darth Wyyrlokiem, który stwierdził, iż ktoś zamordował rannego Mrocznego Lorda, pozostawiając jego zbroję. Przekonał jednocześnie Nihla, iż nie można ujawniać tego faktu, gdyż mogłoby to osłabić pozycję Sithów i doprowadzić do rozłamu przymierza z Imperium. Mianował się Imperatorem, a Nihla wybrał na swojego głównego doradcę. Ten, wykorzystując nową pozycję, skierował podejrzenia na Darth Talon. Zagranie było doskonale zgrane w czasie, gdyż ta zniknęła, krótko po odkryciu, jakiego dokonała razem ze swoim oskarżycielem. Wyyrlok zgodził się ze swoim podwładnym i wysłał go na „polowanie”. To zakończyło się sukcesem i pojedynkiem pomiędzy dwoma były Rękoma Dartha Kryata, stoczonym głęboko w grobowcach położonych w Dolinie Lordów na Korribanie. Walce kres położył sam Mroczny Lord, który jak się okazało, nie tylko żyje, ale w końcu pokonał pasożytnicze implanty. Ujawnił obydwojgu swój plan utrzymania swojej kontroli nad Nowym Zakonem Sithów, pokazując im swoją nową broń. Od wielu dziesięcioleci gromadził tutaj noworodki wyjątkowo wrażliwe na Moc. Wzmacniając je dodatkowo cybernetycznymi implantami, wychował absolutnie lojalnych żołnierzy sithyjskich. Pokazał im również nowe myśliwce klasy Anihilator, szybsze i zwrotniejsze od wszystkich innych obecnie istniejących, z mocą mogą przebić pancerz niszczyciela gwiezdnego.

Uczyniwszy to, ukazał swoją obecność w Mocy wszystkim tym, którzy chociaż w najmniejszym stopniu dotknęli Ciemnej Strony Mocy (włączając w to Cade’a Skywalkera), pozostawiając Dartha Wyyrloka III, samego przeciw wszystkim.

Wkrótce po objawieniu swojej obecności, Krayt wybrał się na Coruscant gdzie też ostatecznie wyeliminował swojego niegdysiejszego sługę, a obecnie uzurpatora. Kiedy Lord Krayt odzyskał pełnię władzy nad swoim Imperium rozpoczął zdecydowaną ofensywę przeciwko swoim wrogom. W międzyczasie zdołał również poznać lokalizację Ukrytej Świątyni Jedi, ponadto wysłał Darth Talon na misję ponownego odnalezienia Cade Skywalkera.

Wkrótce Krayt nakazał atak na Ukrytą Świątynię, chcąc ostatecznie wyeliminować wszystkich Jedi. Kiedy jednak jego siły wpadły w pułapkę i szala zwycięstwa zaczęła przechylać się na stronę Jedi, Sojuszu Galaktycznego i frakcji Imperium wiernej Roanowi Felowi, Mroczny Lord nakazał dołączyć do ataku Darthowi Nihlowi. Kiedy Krayt był zajęty nadzorowaniem bitwy, Cade Skywalker zaatakował jego własną siedzibę. Darth Talon nie zdołała go powstrzymać i łowca nagród rzucił się do walki z samym Lordem Kraytem. Kiedy zdawało się, że Krayt wygrał pojedynek, Cade, podobnie jak jego niedoszły zabójca zdołał powrócić do życia i tym razem zwycięstwo należało do Skywalkera.

Cade doszedł do wniosku, że aby ostatecznie pozbyć się Krayta, musi wyeliminować jego ciało, gdyż inaczej Mroczny Lord ponownie wróciłby do życia. Wysłał je więc do jądra gwiazdy Coruscant, w ten sposób ostatecznie niszcząc Darth Krayta, Mrocznego Lorda Sithów. Nie był to jednak całkowity koniec Sithów gdyż ci, którzy przeżyli te wydarzenia udali się na wygnanie czekając tam na okazję do kolejnego powrotu.

 

Informacje o tej postaci można również znaleźć w:

  1. Seria komiksowa Star Wars Republic – odcinki 7-18, 28-31, 58-59, 74-77 oryginalnie opublikowane w latach 1999-2005.
  2. Seria komiksowa Obsesja – oryginalnie opublikowana w latach 2004-2005 r. przetłumaczona na j. polski i wydana w 2005 r. przez wydawnictwo Mandragora.
  3. Seria komiksowa Legacy – odcinki 1-50, oryginalnie opublikowane w latach 2006-2010.
  4. Jedi vs. Sith: the essential guide to the Force – przewodnik encyklopedyczny oryginalnie opublikowany w 2007.