Darth Caedus, wcześniej znany jako Jacen Solo był synem Hana Solo i Leii Organy, bratem Jainy i Anakina Solo. Już w swoich najmłodszych latach wykazywał się wielką wrażliwością na Moc i dokonał wielu niewiarygodnych czynów, w tym przyczynił się do zniszczenia ducha Exara Kuna.

Wkrótce po rozpoczęciu nauki w Praxeum Jedi na Yavinie IV, zbudował swój pierwszy miecz świetlny. Kolejne lata oznaczały kolejne przygody – między innymi udaremnienie spisku dążącego do zabicia królowej Ta’a Chume, a także obronę Akademii Jedi przed siłami Akademii Ciemnej Strony i Drugiego Imperium.

Kiedy młody Solo miał 16 lat, galaktyka stała się areną niewiarygodnego konfliktu zbrojnego, spowodowanego przez obcych, Yuuzhan Vong. Jacen brał udział w walkach od samego początku, odznaczając się wielką odwagą, ale też i lekkomyślnością. Kilkakrotnie, gdyby nie przyjaciele, zginąłby z powodu swoich zbyt pochopnych działań. Zdołał między innymi na krótko odciąć się od Mocy, by udowodnić swojemu bratu pozorną błędność jego decyzji.

Jednak nie można było mu zarzucić tchórzostwa. Kiedy Yuuzhanie wyhodowali polujące na rycerzy Jedi stworzenia zwane Voxynami, Jacen postanowił udać się na Myrkr i zniszczyć centrum hodujące wynaturzone zwierzęta. W misji towarzyszyło mu wielu młodych rycerzy, w tym również jego rodzeństwo. Jedi odnieśli sukces, jednak został on bardzo drogo okupiony – w walce zginął między innymi Anakin. Załamany Jacen postanowił skończyć misję samodzielnie. Zabił królową Voxynów, jednak sam dostał się do niewoli. Ponieważ nikt nie sądził, że Vongowie wezmą go żywcem, uznano go za zmarłego.

Jacen został przetransportowany na zajęte przez Vongów Coruscant, zwane już wtedy Yuuzhan’tar. Podczas podróży towarzyszyła mu Vergere, tajemnicza istota towarzysząca Yuuzhanom, wydawająca się rozumieć ścieżki Mocy. Młody Solo został uwięziony w Objęciach Cierpienia – organicznym yuuzhańskim instrumencie służącym do torturowania. Kiedy uznano, że został skutecznie złamany, przeniesiono go do miejsca w którym opiekowano się dwunastoma dhuryamami, z czego jeden miał w przyszłości zostać tzw. Mózgiem Świata. Młodzieniec wzniecił bunt wśród niewolników, czego skutkiem było zniszczenie jedenastu dhuryamów. Zmusił też młode amphistaffy, żywą broń Yuuzhan, aby te owinęły się wokół Jedi, tworząc swoistą zbroję. Jacen nabył też vongozmysł – umiejętność pozwalającą wyczuwać obecność samych Vongów jak i ich wszelkich biologicznych stworów. Jacen wydostał się z niewoli, jednak w wyniku knowań Vergere, został zaskoczony obecnością Noma Anora. Wojownik zaproponował Jacenowi pewne porozumienie – jeśli ten przyjmie religię Vongów, dostanie miecz Anakina Solo. Młody Jedi pozornie zgodził się.

Po jakimś czasie Jacenowi udało się uciec z planety statkiem Anora, zabrał również ze sobą Vergere. Razem dotarli na Kalamar, gdzie Jacen udał się na zasłużony odpoczynek. Niedługo potem odbyła się bitwa o Ebaq IX, w której zginęła Vergere, poświęcając się, aby ocalić Jacena.

W międzyczasie wuj młodego Solo, Luke Skywalker, doszedł do wniosku, iż jedynym sposobem na pokonanie sił inwazyjnych było odnalezienie Zonamy Sekot – tajemniczej, żywej planety. Jedną z osób, która udała się na poszukiwania, był Jacen, szczęśliwy, iż może się przyczynić do odniesienia zwycięstwa nad znienawidzonym przeciwnikiem.

Kiedy przyszedł dzień ostatecznej bitwy, Jacen wraz z Luke’em i siostrą udali się do Cytadeli Shimrry. Pierwszą poważną próbą była walka z samym Shimrrą, najwyższym Lordem Yuuzhan. Mistrz Skywalker pokonał wroga, sam jednak został ciężko ranny. Wówczas nakazał siostrzeńcowi biec na pomoc Jainie, która udała się w ślad za Onimim, nadwornym błaznem Shimrry. Gdy Jacen dotarł do siostry, okazało się, że przegrała walkę. To Onimi był Najwyższym Lordem Vongów, który używając Mocy, kontrolował umysł Shimmry, kierując nim wedle swojej woli. Onimi był zbyt nieprzeciętnym przeciwnikiem, by pokonać go w standardowy sposób. Po pewnym czasie Jacen zjednoczył się z Mocą, stał się jej żywym przekaźnikiem. Dzięki temu zdezintegrował obcego, a ponieważ Cytadela była powiązana z dowódcą, cała budowla zaczęła umierać. Jacen Solo wraz z towarzyszami uciekł z budynku, a Yuuzhanie uznali swoją porażkę i koniec wojny.

Wówczas Jacen udał się w podróż, trwającą pięć lat. Chciał zgłębić różne tajniki Mocy, różne sposoby jej używania. Nie mógł jednak uciec od swego przeznaczenia, walcząc w międzyczasie z Chissami, a także stykając się z Dwumyślnymi. Wówczas nawiązał także osobiste relacje z Tenel Ka, już Królową Matką Hapes. Z powodu powolnych zmian zachodzących w młodym Solo, nie został uwzględniony przez Mistrzów Jedi w planie ostatecznej bitwy z Mrocznym Gniazdem.

Rok później Jacen został nieformalnym mistrzem młodego Bena Skywalkera – swojego kuzyna. Udał się z nim na Hapes, gdzie Tenel Ka miała mu do przekazania ważną informację. Okazało się, że Jacen został ojcem – Królowa Matka urodziła córkę, jednak była prawie pewna, że na dziecko szykowany jest zamach. Jej instynkt Jedi nie zawiódł i w chwili, gdy Jacen przebywał wraz z nią i córką w zamku, do komnaty wdarli się zamachowcy- Kilikowie. Po pokonaniu ich Tenel podzieliła się z młodym Solo podejrzeniami, kto mógł stać za zamachem. Była to Ta’a Chume. Jacen dowiedział się od niej, że Mroczne Gniazdo miało za złe Tenel Ka interwencję jej floty w Nieznanych Regionach i wspólnie zmówiło się z Ta’a Chume, by zabić zarówno Królową – Matkę, jak i jej dziecko. Młody Jedi stwierdził, iż jego córka nie będzie mogła nigdy czuć się bezpieczna w towarzystwie Ta’a Chume, dlatego używając Mocy, spowodował u niej wylew.

Minęło kilka lat względnego spokoju, kiedy Luke Skywalker zlecił Jacenowi i Benowi podróż na Corellię w celu unieszkodliwienia stacji Centerpoint. W tym celu Jedi polecieli na jej pokład, gdzie rozdzielili się, by uniknąć wykrycia. Ben spotkał się z robotem, który był zadziwiającą imitacją zmarłego Anakina Solo i zdołał go namówić do pomocy w sabotażu Centerpoint, misja Jacena okazała się jednak znacznie trudniejsza. Solo musiał zmierzyć się z licznymi zastępami żołnierzy swego wuja Thrackana. Pomimo zniszczenia stacji, Thrackan zdołał zbiec i wmówić mieszkańcom Korelii, iż Jedi spiskują przeciwko ich planecie. Spowodowało to kryzys zwany Korelliańskim.

Tuż potem Jacen wziął udział w konferencji pomiędzy Gileadem Paelonem a Aidelą Saxan, zamordowaną w jej trakcie. Jacen podjął się rozwiązania tajemnicy tego zabójstwa i wraz z Benem rozpoczął poszukiwania. Prowadząc śledztwo, natknął się na plecionki, zestawienie splotów o określonych znaczeniach. Korzystając z pomocy uczennicy Jedi Nelani Dinn oraz doktora Heilana Rothama udało im się je przetłumaczyć. Teksty okazały się być kompilacją nauk Sithów, a także zbiorem proroctw dotyczących Jacena.

Wszystko to było częścią planu dawnej uczennicy Dartha Vadera, a obecnego szpiega Darth Freejacka, Mrocznej Jedi Lumiyi. Wykorzystując swe umiejętności podburzała ona ludność planety, powodując u nich napady szaleństwa. Nie doceniła jednak młodego Skywalkera, który przyczynił się do jej schwytania. Lumiya, używająca swego prawdziwego nazwiska – Shira Brie – zdołała wkrótce przekonać Jacena, by wszyscy udali się do jej domu, którym był dawny pałac Lorda Sith Dartha Vectivusa. Tam Jacen dał się oddzielić od przyjaciół i mimo początkowych oporów, pod wpływem Lumiyi zaczął swoją wędrówkę ku Ciemnej Stronie Mocy. Po ukazaniu mu kilku istotnych faktów dotyczących powiązań jego dawnych mentorów z naukami Sithów oraz wizji, w której zobaczył siebie samego zabijającego Luke’a Skywalkera, Jacen dał się przeciągnąć na stronę Lady Sithów. By udowodnić swoją lojalność, zabił Nelani i wykasował ten fakt z pamięci Bena.

Po złożeniu Lumiyi przysięgi na wierność wyruszył z powrotem na Coruscant, gdzie wciąż trapiony wątpliwościami czekał na rozwój wydarzeń. Już wkrótce zaczął podejrzewać swoją nową mentorkę o przeprowadzenie zamachu bombowego w stolicy i zażądał wyjaśnień. Ta przybyła na jego wezwanie przebrana w egzotyczny strój, a wyczuwając wahania młodego Solo, przekonała go, by przyprowadził ją przed obliczę Mistrza Skywalkera, gdzie zaprezentuje mu swoje pełne umiejętności ukrywania osobowości. Faktycznie, Luke nie rozpoznał w niej swojej dawnej przelotnej miłości, co utrwaliło wiarę Jacena w to, że jego mentorce faktycznie zależy na dobru Galaktyki, nie zaś prywatnej zemście na Luke’u. Jego droga ku Ciemnej Stronie Mocy zakończyła się ostatecznie w Świątyni Jedi, gdzie dzięki Mocy zajrzał w przeszłość i ujrzał swego dziadka, Anakina Skywalkera. Wyczuł, że targały nim podobne emocje, jednak zdecydował się podążyć ścieżką wskazaną mu przez Lumiyę głównie dlatego, iż uznał swoje własne powody za mniej egocentryczne.

Wkrótce pod bacznym okiem Lady Sithów Jacen osiągnął mistrzostwo we władaniu Mocą i wraz z kontynuacją debaty nad Kryzysem Koreliańskim zaczął zabiegać o bezpieczeństwo swej rodziny i ład w Galaktyce. Lumiya wytłumaczyła mu, że by osiągnąć wszystkie swoje cele, będzie musiał w pewnym momencie poświecić kogoś ze swej najbliższej rodziny. Jacen zaczął podejrzewać, że może chodzić o miłość jego życia: Tenel – Ka Djo, a może jej córkę Allanę. Uznał jednak, że musi wyzbyć się wszelkiego przywiązania, by nie upaść tak jak jego dziadek.

Tymczasem rozpoczął swoją działalność jako przywódca Straży Sojuszu Galaktycznego – służb porządkowych Coruscant i rozpoczął wraz z Benem przywracanie ładu pogrążonej w anarchii planecie. Jego metody tępienia Korellian były niezwykle skuteczne, chociaż przez wielu Jedi postrzegane jako zbyt radykalne i okrutne. Dobrym tego przykładem jest córka Boby Fetta – Ailyn Habuur, która została zabita w trakcie przesłuchania. Pod wpływem Jacena także Ben podjął się podobnych działań. Lumiya obserwowała to wszystko z nieukrywaną satysfakcją, spodziewając się, iż już wkrótce Jacen stanie się członkiem Rady Jedi i będzie miał znacznie większy wpływ na członków Zakonu. Nie wszystko jednak układało się zgodnie z jej planem, niespodziewanie bowiem w stolicy zjawiła się była Jedi, Alema Rar, szukająca zemsty na Jacenie. Jej atak na szczęście nie powiódł się, a Twi’lekance udało się uciec i odkryć związek Lumiyi i Jacena. Zachowała to jednak w tajemnicy, chcąc wykorzystać nieco później. Tymczasem Jacen podjął się kolejnego zadania, które tym razem dotyczyło jego najbliższych. Tenel – Ka, podejrzewając, że ktoś może czyhać na jej życie, zwróciła się o pomoc do Jacena. Niedługo potem Lumiya postanowiła sprawdzić gotowość Bena do zostania uczniem Jacena. Test nie pozostawił mu cienia wątpliwości co do tego, że Ben kiedyś odziedziczy jego schedę.

Wkrótce przeznaczenie dosięgło Jacena. Odkąd wykorzystywał swoją pozycję do tworzenia coraz bardziej rygorystycznych praw, zwrócił na siebie uwagę Mary Jade Skywalker, która zastawiła na niego pułapkę na Kavan. Zdając sobie doskonale sprawę z tego, że w bezpośredniej walce nie ma żadnych szans z Jacenem, zawiodła go do podziemnych tuneli, gdzie zamiast pojedynku na miecze świetlne oboje walczyli używając Mocy. Korzystając z iluzji Sith oraz chwili nieuwagi Mary, Jacen ostatecznie pokonał ciotkę i zabił ją zatrutą strzałką. Mara przed śmiercią przeklęła Jacena, porównując go do Palpatine’a, przewidziała również, że jej mąż ją pomści oraz że młody Ben nigdy nie zostanie uczniem Jacena. Widok jej martwego ciała uświadomił chłopakowi, że to właśnie była ofiara, jaką miał złożyć w swojej wędrówce ku Ciemnej Stronie Mocy. Wówczas Jacen przyjął tytuł Mrocznego Lorda Sith i imię Dartha Ceadusa, odwracając uwagę Jedi od prawowitego Bractwa na Korribanie.

Oficjalnie nadal jednak był Jacenem Solo. Lumiya wzięła na siebie całą winę i mężczyzna mógł pokazać się nawet na pogrzebie swojej ofiary. Wkrótce potem, gdy dowodził w bitwie o Balmorrę, Luke Skywalker odmówił mu pomocy, gdyż Jacen jawnie wyjawił ukryty w nim dotąd mrok. Kolejnym starciem była bitwa o Kashyyk, będąca, jak się wydawało, pierwszym od wielu lat starciem pomiędzy Sithami a Jedi.

Krótko potem Luke Skywalker podjął pierwszą próbę pokonania nowego przeciwnika. Wysłani rycerze Jedi na czele z mistrzem zakonu Kyle’em Katarnem nie byli mu w stanie podołać, a sam Katarn prawie przypłacił spotkanie życiem. Jacen wkrótce porwał swoją córkę i zagroził, że ją zabije, jeśli jego żądania nie zostaną spełnione. Było to jednak zwykłym wybiegiem taktycznym, bowiem Lord Sith nie miał zamiaru zabijać swego jedynego potomka.

Gdy Jacen zorientował się, że Ben, jego kuzyn, w którym pokładał tak wielkie nadzieje, nie ma w sobie gniewu, jakiego oczekiwał, postanowił sobie znaleźć innego ucznia. Idealną kandydatką okazała się być Tahiri Veila. Ich współpraca jednak nie trwała długo. Caedus całkowicie poddał się Ciemnej Strony Mocy, czego dowodził chociażby kolor jego oczu. Bazując na naukach Sithów, zbudował także nowy miecz świetlny po tym gdy stracił swój poprzedni w bitwie o Kashyyk. Nie był jednak świadomy tego, iż za sprawą kapitana Lona Shevu do Jedi dotarło nagranie, w którym Ceadus nie tylko wyjawiał całość swojej mrocznej przynależności, ale również prawdę o tym, że to on, a nie Lumiya, zabił Mare Jade Skywalker. Luke Skywalker dowiedziawszy się o tym, postanowił zabić bratanka.

Nie on jednak zakończył życie pochłoniętego mrokiem Sitha. Bliźniacza siostra Jacena, Jaina, która we wcześniejszym pojedynku odjęła mu ramię, stała się przyczyną jego całkowitej porażki. Ich pojedynek zakończył się w momencie, gdy Ceadus postanowił poświęcić swe życie, by ostrzec poprzez Moc swoją ukochaną Tenel – Ka, że ich córka jest w niebezpieczeństwie. Bliźniacza siostra Ceadusa miała później powiedzieć, że w chwili śmierci nie wyczuwała w nim mroku, lecz jego wcześniejszą osobowość Jacena Solo. Tak skończyła się historia Lorda Sith, który próbował uczynić Galaktykę lepszą, a poświęcił siebie, by ratować córkę i zapominając o innych planach…