zakleciaMagowie-kapłani z kasty Kissai ludu Sith używali zaklęć do władania Mocą tysiące lat przed przybyciem wygnanych Jedi na Korriban. Pozwalały im one sięgać do najgłębszych pokładów Ciemnej Strony i kształtować ją wedle swej woli przy użyciu zaledwie kilku słów. Część zaklęć Sithów służyła do wzmacniania, często niewyobrażalnego, sposobów użycia Mocy, które wygnani Jedi rozpoznali jako tradycyjne. Część nie miała podobnych korzeni, otwierając przed magami całkowicie unikalne możliwości. Jedi badali Moc równie długo, co magowie Sithów, lecz nie mieli zaklęć, które pozwoliłyby im na pełne rozwinięcie swoich umiejętności. Tylko w niezwykle rzadkich przypadkach mogli osiągnąć podobne efekty, ryzykując przy tym zdrowiem i życiem. To ograniczenie było jednak ich siłą, bo gdy Kissai odkrywali coraz to potężniejsze zastosowania Mocy, Jedi odkrywali coraz bardziej różnorodne. Nowi Lordowie Sithó przywieźli ze sobą na wygnanie te różnorodne umiejętności i szybko odkryli, że wiele z nich można wzmocnić zaklęciami tak samo, jak czynili to z innymi magowie Sithów. Tak narodziła się magia Sithów, którą znamy dziś.

Lud Sith szybko zjednoczył się ze swymi nowymi władcami, a ich kultury połączyły się w jedno, więc wątpliwe jest, czy rozróżnienia między starymi a nowymi zaklęciami świadomi byli nawet Lordowie z czasów Złotego Wieku Sithów. Oto zaklęcia i grupy zaklęć znane w naszych czasach:

Kontrola choroby u innych

Narzucanie swej woli wirusom, bakteriom czy procesom fizjologicznym zachodzącym w żywym organizmie, a więc kontrolowanie tak objawów jak i źródeł chorób nie jest dla użytkownika Mocy niczym niezwykłym. Poznanie odpowiedniego zaklęcia jednak, pozwala przekroczyć granice kontroli i przenieść się na płaszczyznę kreacji, mutując wirusy nawet słabych chorób tak, by uczynić z nich śmiercionośne narzędzie. Wyjątkowo biegli w Mocy Lordowie zaś, zaznajamiając się z potężniejsza wersją tego zaklęcia są w stanie zmusić przeciwciała dowolnej istoty do atakowania własnego organizmu.

Kontrola zmęczenia u innych

Wywoływanie zmęczenia w ciele ofiary jest praktyką częstą i skuteczną. Zaklęcie to pozwala znacznie rozwinąć klasyczne możliwości techniki kontroli zmęczenia, doprowadzając żywą istotę do stanu, w którym każdy najmniejszy ruch pochłania niewiarygodne ilości energii, w którym myślenie, czy oddychanie, są tak trudne i wyczerpujące, że wręcz bolesne. Sith obiera ofierze siły z taka siłą i w takiej ilości, iż ostatecznie doprowadza do jej śmierci.

Leczenie oraz leczenie innych

Zaklęcie to można zastosować zarówno w technice leczenia siebie jak i leczenia innych. Pozwala ono osiągnąć niebywałą wręcz biegłość w kontrolowaniu procesów regeneracji żywego organizmu i stymulowanie ich Mocą w stopniu, który w innych warunkach byłby wręcz szkodliwy. Skraca w ten sposób czas potrzebny na osiągnięcie pełni zdrowia aż czterokrotnie.

Mechu-deru

Mechu-deru to prastara sithyjska technika pozwalająca kontrolować ogromne ilości skomplikowanych mechanizmów, jednak poznanie jej prawdziwych tajników – mechu-deru vitae – pozwala osiągać wiele więcej, co można zresztą wywnioskować bacznie studiując historię Mrocznej Lady Belii Darzu. Zaznajomieni z odpowiednim zaklęciem Sithowie są w stanie wytworzyć wirusa zamieniającego żywe organizmy w technobestie zwane też metanecronami, mechaniczno-organiczne hybrydy, niemal całkowicie pozbawione świadomości.

Ogłuszenie

Zastosowane niegdyś przez Mrocznego Lorda Exara Kuna, zaklęcie ogłuszenia pozwalało sparaliżować układ nerwowy ofiar tymczasowo pozbawiając świadomości tak ogromną grupę ludzi, jaką był chociażby Galaktyczny Senat. Co istotne, technikę tę stosować można selektywnie, wyłączając poszczególne jednostki spod jej działania. Raz zastosowane, zaklęcie nie wymaga dalszej koncentracji ze strony maga, chyba, że zechce przedłużyć jego działanie ponad kilka godzin.

Osłabienie czyichś zmysłów

Zaklęcie to pozwala znacząco przekroczyć zwyczajnie zastosowanie umiejętności osłabiania zmysłów. Tam, gdzie zwykły użytkownik Mocy co najwyżej tymczasowo odbierze ofierze zmysły, posługujący się tym zaklęciem Sith pozbawi ją ich permanentnie.

Pocisk nienawiści

W zależności od zastosowanego zaklęcia adept Magii Sithów jest w stanie skoncentrować Moc w postaci niewidzialnego pocisku, błyszczącej kuli, promienia energii, lub dowolnej formie pocisku, jakiej sobie zażyczy. Co więcej, od jego stopnia biegłości i poznanych zaklęć zależy też to, czy pocisk jedynie zrani czy przebije swoją ofiarę. Najpotężniejsi Sithowie potrafią tworzyć pociski, które eksplodują, raniąc wiele istot wokół.

Przemieszczenie obrazu

Zastosowanie tego zaklęcia pozwala Sithowi przekonać wszystkich wkoło, że znajduje się on nieco dalej, niż ma to miejsce w rzeczywistości. Z zależności od stopnia zaawansowania adepta Mocy może on tworzyć poruszający się niezależnie duplikat, czy przesunąć go poza obrys swego ciała. Wyjątkowo potężni Sithowie są w stanie tworzyć kilka niezależnych fantomów.

Przeniesienie duszy

To szczytowe osiągnięcie nekromancji pozwala na powrócenie z zaświatów Mocy do świata żywych. Dusza maga może na powrót zamieszkać w jego własnym ciele, tak, jak uczynili to Lordowie Simus, Andeddu i Sion. Kiedy ciało jest niedostępne, albo powrót do gnijących zwłok jest Sithowi nie w smak, musi się on natrudzić i znaleźć jakieś zastępstwo. Idealne jest ciało żywej istoty, której duszę mag zastąpi własną, jak to robił ze swymi klonami Lord Darth Sidious. Jest to jednak niezwykle trudne, częściej więc nekromanta przykuwa swą duszę do zbroi lub innego przedmiotu imitującego ciało, tak, jak Darth Nihilus.

Tłumaczenie

Zaklęcie Tłumaczenia pozwala adeptowi Mocy wyzbyć się ograniczeń językowych i semantycznych owocując tym samym poszerzeniem zdolności lingwistycznych do niesamowitego wręcz stopnia. Sith jest w stanie czytać i pisać w dowolnym języku istot inteligentnych czy nawet zgłębić tajniki płynnego posługiwania się językiem poznanym jedynie z zapisków.

Tortura rozgoryczenia

To zaklęcie przywołuje w umyśle ofiary jej najgorsze koszmary, lęki i najbardziej bolesne wspomnienia. Cierpienie, jakiego doznaje ofiara, jest tak intensywne, że odczuwa ona ból fizyczny. Darth Zannah posługiwała się tym zaklęciem tak biegle, że jej ofiary popadały w obłęd i same wydrapywały sobie oczy, w nadziei, że tak unikną swych koszmarów.

Ukrycie

To zaklęcie pozwalająca adeptowi Mocy ukryć swą obecność, poprzez zaginanie światła przekonujące inne istoty, że widzą coś zgoła odmiennego – w tym przypadku: postać zupełnie innej istoty lub rzeczy. Inna wersja zaklęcia pozwala na ukrycie licznej grupy istot, nawet stojących w pełnym słońcu.

Fale ciemności

To zaklęcie pozwala Sithowi na natychmiastowe osłabienie woli walki swych ofiar. Mag otacza się falami rozchodzącej się w zasięgu wzroku ciemności – barierą, której słabi wolą dobrowolnie nie będą chcieli przekroczyć, czy wręcz zaczną na jej widok uciekać. Ci, którym uda się przełamać irracjonalny strach, na obszarze działania fal tak czy inaczej będą walczyć bez przekonania i zapału.

Prawdziwy obraz

To zaklęcie iluzyjne pozwala Sithowi tworzyć realne obrazy. To nie proste sztuczki wpływające na li tylko na umysły ofiar, to widoczne na nagraniach iluzje, zdolne nawet do interakcji z otoczeniem. Po dziś dzień trwają badania nad naturą wpływu tego zaklęcia na Moc. Wydaje się, że podstawą jest zaginanie światła, by oszukać wzrok. Wielu zwolenników ma teoria, że zaklęcie tworzy ośrodek telekinetyczny, który odpowiada za wszelkie efekty fizyczne. Nadal jednak nie odkryto, w jaki sposób zaklęcie oszukuje sensory energetyczne.

Tworzenie nieumarłych sług

Choć do nadania zwłokom pozorów życia wystarcza nasączenie ich Ciemną Stroną i narzucenie im swej woli, powstałe w ten sposób istoty są nietrwałe i po najdalej kilku godzinach ponownie padną bez życia. To zaklęcie, jednakże, pozwala obejść to ograniczenie. Nieumarłe sługi stworzone za jego pomocą będą stale podtrzymywane przez Moc i mogą istnieć nawet po śmierci swego twórcy, co powinno wyjaśnić, czemu tak wiele strzeże grobowców w Dolinie Mrocznych Lordów.

Uwięzienie duszy

Zaklęcie pozwalające chwytać dusze niedawno zmarłych było powszechne wśród starożytnych magów Sithów. Kryształy z uwięzionymi duszami są cennymi artefaktami, gdyż cierpienie uwięzionych dusz wzmaga Ciemną Stronę. Zdecydowanie mniej znana i bardziej złożona wersja tego zaklęcia pozwala wyrwać duszę wciąż żywej istocie, wprowadzając jej ciało w stan śpiączki.

Wysysanie energii życiowej

Tylko niezwykle potężni Mroczni Lordowie Sithów opanowali Moc w stopniu pozwalającym stosować to niosące śmierć i zniszczenie zaklęcie. Zazwyczaj wyssanie energii życiowej więcej niż kilkunastu istot na raz wymaga złożonych rytuałów i wiele czasu, ale Lordowie w rodzaju Dartha Nihilusa byli w stanie jednym słowem ogałacać z życia całe planety. Taka potęga warta jest każdej ceny, jaką trzeba za nią zapłacić.

Przywołanie ducha

Jest to praktyka niezbyt powszechna wśród Sithów, jako że wymaga całkowitego oddania się Ciemnej Stronie. Poprzez nią następuje przywołanie konkretnego ducha, który napełnia osobę rzucającą zaklęcie olbrzymią energią, zdolną do obezwładnienia większości wrażliwych na Moc. Zwiększenie potencjału tego czaru jest możliwe poprzez znajdowanie się w pobliżu miejsca, w którym spoczywają doczesne szczątki przywoływanej istoty.

W historii Galaktyki najbardziej znaną osobą korzystającą z tego czaru była Amanoa, królowa Onderonu podczas Wojen Bestii.

Przywołanie Mroku

Osoba używająca tego zaklęcia jest w stanie poprzez potęgę Ciemnej Strony sprowadzić absolutną ciemność, nawet w środku bardzo jasnego dnia. Przybierała ona formę olbrzymiej chmury burzowej, towarzyszyły jej nawet grzmoty. Efektom zewnętrznym towarzyszyły również inne – kiedy chmura zbliżała się do żywych istot, wzbudzała w nich strach, desperację, niemalże ból. Również użytkownicy Mocy zaczynali odczuwać negatywne efekty w wyniku przedłużającego się wystawienia na działanie chmury, z tym że silni Jedi byli w stanie się jej dłużej opierać.

Kontrola umysłu poprzez magię Sithów

Odpowiednio potężny użytkownik Mocy mógł opanować zarówno pojedynczy umysł, jak i większą grupę istot, a by to zrobić, nie potrzebował skomplikowanych zaklęć, wystarczyła sama obecność w pobliżu istoty. Ofiary zazwyczaj przebywały w transie zbliżonym do hipnozy, wszystkie polecenia osoby kontrolującej były wykonywane bez sprzeciwu, nawet jeśli miały pchnąć ofiarę do samobójstwa. Świadkiem najbardziej spektakularnego pokazu tej techniki była sala senacka podczas Wojny Sithów, kiedy to Exar Kun samą swoją obecnością sparaliżował cały Senat.

Tworzenie supernowej

Używając starożytnych sithyjskich kryształów, mag Sithów mógł skierować energię Ciemnej Strony prosto do jądra gwiazda i tak nią manipulować, by wyprowadzić z niej swoiste pociski zdolne do zniszczenia wroga. Tylko najpotężniejsi lordowie mogli posługiwać się tą techniką, mniej biegli w Mocy użytkownicy ryzykowali własną zagładę, jako że eksplozja mogłaby się im wymknąć spod kontroli, dokładnie tak jak wydarzyło się to w przypadku Aleemy Keto w gromadzie gwiazd Cron. Najbardziej efektywną demonstracją tego typu było wyzwolenie energii gwiazd przez Nagę Sadowa, który uczynił to, by pozbyć się ścigających go sił Republiki.

Aura Jasnej Strony

Poprzez magię Sithów użytkownik jest w stanie osłonić swą aurę przed innymi użytkownikami Mocy, przesłonić swój Mrok Jasnością. Jest to bardzo potężne zaklęcie, zważywszy na to, iż Darth Zannah była w stanie ukryć swoją obecność na w Świątyni Jedi na Coruscant nawet przed Mistrzami Jedi.

Uderzenie Mocy

Jest to fala energii Ciemnej Strony Mocy, która jest w stanie niszczyć obiekty lub zabijać żywe istoty. Ponieważ przechodzi bezpośrednio przez ciało przywołującego ją maga, ten musi się szybko nauczyć ją kontrolować, ponieważ w niekontrolowanych warunkach źle skondensowana energia może spowodować powstawanie obrażeń podobnych do oparzeń, choć nie towarzyszy im ból. Jeśli opanuje tę sztukę, potężny pocisk Ciemnej Strony pochodzący z jego dłoni jest w stanie zniszczyć dokładnie wszystko, co stanie mu na drodze.

Chociaż jest to technika Ciemnej Strony, stosowana głównie w okresie Wielkiej Wojny Sithów, istnieją pogłoski, że również rycerze Jedi czasami stosowali ją w walce.