moceshitow

Jedynie najbardziej doświadczeni mędrcy Jedi mają odwagę studiować nauki Sithów, po to aby walczyć z tym złem, które powinno zostać wyplenione z powierzchni ziemi. Słowa Jedi

Tak Jedi nauczają swoich Padawanów:

Nie będę zniechęcał was do poszukiwania wiedzy Sithów i ich mrocznych magów, gdyż wtedy tylko wznieciłbym w was pożądanie jej posiadania. Nie, nie będę was od tego odwodził, ale będę was ostrzegał przed zacienioną szczeliną, w którą wpadniecie, jeśli zdecydujecie się sięgnąć po te mroczne tajemnice.

Po pierwsze, nie bądźcie głupi. Ciemna Strona przeznacza wiele swojej energii, aby was zwieść, aby wydawać się światłem, które może kusić niedoświadczonych i przyciągać w swoje objęcia. I zanim bezbronna ofiara odkryje swój błąd jest już za późno – Ciemna Strona trzyma ją już w swych sidłach, wiążąc ją w cieniu zarówno za pomocą swej własnej siły jak i nienasyconego głodu upadłego Jedi, aby dostać więcej.

Po drugie, nie przeceniajcie własnych zdolności. Niezliczone rzesze Jedi odkrywały, że zostały oplątane przez Ciemną Stronę, nie mogąc się uwolnić z czarnych haków, wkłutych przez nich samych we własne dusze. Nie ważne jak mocno starali się wykręcić, chwytając się łapczywie nitek światłości, które niezmiennie znajdowały się poza ich zasięgiem, i tak pogrążali się coraz bardziej w odmętach Ciemnej Strony. Ci Jedi myśleli, że są władcami światła – i niektórzy rzeczywiście byli – ale nigdy nie zrozumieli natury i siły Ciemnej Strony – i upadli nie słuchając moich ostrzeżeń.

Nie mam tu na myśli, jakoby Ciemna Strona była potężniejsza od Jasnej. Jedynie może się potężniejszą wydawać, gdyż jest łatwiejsza, szybsza – to po pierwsze. Wciąga Cię, oferując więcej niż mógłbyś sobie wyobrazić, lecz jak tylko zaczniesz korzystać z jej technik, Ciemna Strona zaczyna coraz bardziej i bardziej Cię wykorzystywać, aż w końcu sama już karmi się Twoją energią pochodzącą z Mocy, tak że stajesz się jedynie jej bezbronnym gospodarzem. Wierzysz, że wspiąłeś się na wyżyny mistrzostwa, ale tak naprawdę stałeś się niewolnikiem.

Uczcie się o Ciemnej Stronie. To pomoże wam w walce z nią i jej sługami. Ale baczcie uważnie, abyście nie poddawali się czasami jej nieodpartemu urokowi – wasze szanse bowiem na powrót do światłości są mniejsze niż przeżycie w próżni.

Moce Sithów

Techniki Ciemnej Strony generalnie dzielą się podobnie jak te Jasnej Strony na trzy podstawowe grupy: kontrola, zmysły i przemiany, na których opierają się wszystkie pozostałe wyspecjalizowane zdolności. Trzeba jednak zaznaczyć, że tajniki Sithów traktuje się inaczej niż techniki Ciemnej Strony. Bierze się to stąd, iż są one odzwierciedleniem zupełnie odmiennej filozofii i sposobów wykorzystania Mocy, niż jest to w przypadku innych użytkowników Ciemnej Strony.

Nauka technik Sithów jest ekstremalnie trudna i niebezpieczna dla każdego, kto nie osiągnął jeszcze odpowiedniej wiedzy o własnej osobowości. Przetrwała zaledwie garstka Mistrzów Sithów, którzy potrafili opuścić swoje fizyczne ciała i przetrwać za pomocą budowli lub przedmiotów, które utrzymały ich ducha przykutego do Galaktyki. W takiej formie czekają oni na powrót do świata fizycznego. Dlatego każdy, kto ma śmiałość przystąpić do eksploracji świątyń, cytadel i obelisków Ciemnej Strony ryzykuje zbudzeniem tych widm.

Szkoły Sithów

Podobnie jak Jedi, Sithowie rozwijali studia w zakresie konkretnych rodzajów oddziaływania Mocy. I jakkolwiek nigdy nie grupowali się w formalnych szkołach, osobiste upodobania często prowadziły do tego, że wielu magów koncentrowało się jedynie na tych technikach, którymi byli osobiście najbardziej zainteresowani. Archiwa Jedi zawierają listę następujących dyscyplin, którymi zajmowali się Sithowie:

Zasadnicza

Niektóre umiejętności Sithów nie poddają się kategoryzacji lub należą do wielu poszczególnych dyscyplin jednocześnie. Te podstawowe działania podlegają zasadom podstawowych technik Ciemnej Strony. Wiele z nich stanowi bowiem podstawę działania innych – bardziej skomplikowane i bardziej złożone Moce wymagają zrozumienia i biegłości w posługiwaniu się tymi pośledniejszymi.

Ciała

Techniki tej dyscypliny obejmują szeroką gamę zagadnień, począwszy od prostych obrzędów uzdrawiania po niesłychanie skomplikowane rytuały prowadzące do stworzenia Bestii Ciemnej Strony – potwora zrodzonego z ciała naturalnie narodzonego stworzenia. Niektóre kultury nazwały czarowników szkoły ciała nekromantami, ale taka nomenklatura umieszcza tę dyscyplinę w sferze zabobonnej alchemii – opowieści i legendy poprzetykane na równi tak mistyczną paplaniną jak i pseudonaukowym bełkotem.

Moc bowiem daleko przewyższa techniki oparte na sztuczkach i pozwala na czyny, których nauka nie jest w stanie skopiować.

Energii

Pewne techniki gromadzą energię z otoczenia ich użytkownika i potrafią kierować ją w wyznaczonym, określonym jako cel kierunku (najczęściej w celu spowodowania obrażeń wskazanej osoby). Formy tej energii obejmują błyskawice, ogień, grawitację i inne naturalnie występujące w przyrodzie siły.

Umiejętności kontroli energii prowadzą do najłatwiej dających się zauważyć efektów, nie dając szansy na utrzymanie użytkownikowi jego działań w sekrecie, tak jak na przykład dzieje się to przy użyciu technik dyscypliny umysłu. Jedi uważają, że Sith specjalizujący się w tej dziedzinie narażony jest jak nikt inny na rozchwianie osobowości oraz napady obsesji i depresji maniakalnych. W rzeczywistości jednak można nauczyć się całkowitej kontroli nad technikami energii.

Iluzji

Wielu magów zostało oczarowanych przez Ciemną Stronę możliwością władania nad tymi aspektami Mocy, które umożliwiają zwodzenie zmysłów innych istot w pokrętnym świadectwie panowania rozumu nad ciałem. Dyscyplina ta daje pole do popisu wszystkim tym, którzy mają dar nieograniczonej wyobraźni i kreatywności, zapewnia także sensacyjne doznania, biorące się z zadziwiających reakcji ofiar, które każdą iluzję traktują jak fizyczną rzeczywistość.

Typowy efekt iluzji stosowanej przez Sithów polega na zmianie jednego przedmiotu w drugi – najczęściej jakiejś broni w mające śmiertelne zamiary stworzenie o podobnych gabarytach. Lub udawaniu obecności jakiejś konkretnej osoby. A nawet na sprawianiu niewidocznym jakiegoś obiektu lub na odwrót czynienia jakiegoś obiektu materialnym, mimo, że tak naprawdę nie istnieje.

Tym co łączy w jedno wszystkie te Moce pod sztandarem magii iluzji jest manipulacja zmysłami ofiary. Niektórzy mędrcy Sith wciąż tkwią w wierze, że te działania zmieniają w taki sposób strukturę Mocy, tak “łącząc” ją z umysłem ofiary, że dochodzi do zwiększenia długości fal mózgowych lub zablokowania przewodzenia w synapsach, tak że ofiara nie jest w stanie postrzegać normalnie rzeczywistości. Lecz tak długo, jak nikt nie odkryje fizycznej zależności rządzącej tym efektem – tak długo jak nie będzie w stanie wyjaśnić prawdziwej natury samej Mocy – nie będzie możliwe w pełni wiarygodne wytłumaczenie działania technik iluzji. Wystarczy więc powiedzieć, że po prostu w jakiś sposób manipulują one zmysłami ofiary przeciwstawiając je jej umysłowi.

Umysłu

Efekty tej dyscypliny żerują na umysłach ich ofiar, zmieniając ich myśli bez ich wiedzy. Tak podstępne techniki dają Sithom możliwość manipulowania i przejęcia całkowitej kontroli nad ich ofiarami, zmuszając je do podjęcia działań, których nigdy same by się nie podjęły.

Warto zaznaczyć także, że kiedy to Jedi używa technik wpływania na umysł stara się to czynić jak najkrócej, bowiem prowadzą one prosto ku Ciemnej Stronie, ponieważ bardzo trudno oprzeć się pragnieniu, aby naginać do własnej woli czyny innych.

Mechanizacji

Tysiące lat temu Sithowie odkryli sposób, jak skupiać Moc, aby wpływała ona na konstrukcje mechaniczne. Niestety większość głównych technik tej dyscypliny nauki Sithów została już zapomniana, od czasów kiedy zajmowało się nimi kilku potężnych magów.

Jednak wciąż dostępne są resztki wiedzy na ten temat oferowane przez ocalałe holokrony i inne źródła wiedzy o tworzeniu półżywych półmechanicznych stworzeń przez magów, którzy specjalizowali się w bardziej teoretycznych aspektach tej dyscypliny. Nie odkryto nigdy żadnych pozostałości po tych maszynach, więc nigdy nie udało się zweryfikować prawdy na ich temat, jednak wciąż kilku mędrców Jedi kontynuuje poszukiwania dowodów ich istnienia. Rozsyłają oni ostrzeżenia do wszystkich tych, którzy kiedykolwiek mieliby stanąć oko w oko z takim urządzeniem, aby salwowali się ucieczką i natychmiast powiadomili najbliższego Mistrza Jedi o miejscu swojego odkrycia.