Ktoś, kto w porze zapadającego zmroku nerwowo przeszukuje kieszenie ubrania, aby za pomocą wytworów techniki rozjaśnić sobie drogę, ten tak naprawdę pogrąża się w nocy niewiedzy. Dla niego Kodeks Sithów to tylko zbiór znaków, ułożone w równych odstępach pradawne runy, które ktoś przetłumaczy na jeszcze inne znaki, jeszcze inne języki. Słowa, słowa, słowa. Układające się w dźwięki ni to patetyczne, ni to straszne. Spojrzy, przeczyta, wysłucha swego głosu, niczego nie zrozumie i zapomni. Tylko czasami przed zaśnięciem będzie zastanawiał się, dlaczego tak paniczne boi się gasić światło… A to przecież tylko ten niewidoczny cierń w podświadomości, który wbija się głęboko w jaźń, zapowiadając, że oto jesteśmy tam gdzieś, być może już blisko, przyczajeni w cieniach zalegających pokój, wierni naszym odwiecznym prawom. Wierni nie znakom, literom, językom i dźwiękom, ale idei która zamieszkała pomiędzy nimi.

Peace is a lie, there is only passion.

Through passion, I gain strength.

Through strength, I gain power.

Through power, I gain victory.

Through victory, my chains are broken.

The Force shall free me.

 

Oto właśnie usłyszałeś głos Sitha, dotknąłeś jego skóry, poczułeś zapach jego potu, posmakowałeś jego krwi. Przez chwilę BYŁEŚ Sithem! Jeśli nie zrozumiałeś – odejdź w pokoju, żadna krzywda nie będzie twoim udziałem. Ale jeśli poczułeś jak bije w tobie drugie serce, serce, którego rytm dzielą z tobą setki, może tysiące podobnie czujących istot Galaktyki, zostań. Już wiesz, że te ułożone w linie znaki powyżej to nie tylko TY, to NASZ Kosmos. Tam jest cała prawda o tobie samym. Nie musisz studiować tysięcy ksiąg, błądzić w labiryntach religii i filozofii. Oto odpowiedź na twoje pytania. Oto jest wszystko, co tak naprawdę powinieneś wiedzieć, cała Mądrość jaką świat Sithów może ci przekazać. Oto jest twoje wyznanie wiary w to, że należysz do tego świata, że jesteś świadomą jego częścią. Jeśli to rozumiesz, znaczy, że żyjesz i nigdy nie umrzesz. Od tej pory jesteś tym, który nie wie co to samotność, opuszczenie i niedola. Tym, który wie czym jest prawość, honor i lojalność. Którego życie i czyny znaczą wiele, a którego dom jest pełen przyjaciół. Do ciebie należą słońca i księżyce oraz serca sprawiedliwych tego świata. Jak długo szepczesz tę modlitwę Galaktyki – do ciebie należy Wieczność…

Na przestrzeni wieków Lordowie Sithów modyfikowali Kodeks do własnych potrzeb, niektórzy nawet układali zupełnie własne wersje. Jedną z najlepiej znanych jest Kredo Ruina:

There is no passion…there is solely obsession.

There is no knowledge. There is solely conviction.

There is no purpose. There is solely will.

There is nothing… Only me.

 

Oto nieco współcześniejsza próba przerobienia Kodeksu Sithów. Jej autor – Moriathor, Lord Śmierci – powiedział o niej: “Poszedłem w nieco inną stronę niż moi poprzednicy. Uznałem, że w takim swoistym kodeksie, a jednocześnie wyznaniu wiary Sitha, powinna być mowa o aspektach bycia członkiem Bractwa, o celach i formie. Liczy się potęga, mistrzostwo w dziedzinie Ciemnej Strony Mocy, ale i możliwość czerpania z Jasnej Strony, stanie na straży wiedzy i mądrości, władza nad własnymi uczuciami i oczywiście – jedność z Braćmi. To według mnie wyznaczniki bycia Sithem. Pisząc starałem się nie przerosnąć treści formą, wydawało mi się, że Kodeks Sithów powinien być tylko na tyle obszerny, aby zawierał i poruszał sprawy istotne. Jednocześnie chciałem stworzyć coś zwięzłego i prostego, tak by ewentualne zapamiętanie nie trwało zbyt długo (chyba sprzyja temu taka mała rytmizacja tekstu). Myślę, że Kodeks Sithów powinien być czymś na kształt krótkiej modlitwy przed medytacją i ćwiczeniami, czymś co jest dla Sitha nie tylko czczą ozdobną formułką.”

I am the Dark Lord of the Sith,

Ultimate strength in the Universe.

I understand my feelings and control them,

And fear is my ally.

I am the Guardian of knowledge.

I am the Keeper of wisdom.

I protect the secrets of past and present,

For those to come.

I know the might of Darkness.

I see the flame of Light.

Not a slave nor a servant of Force,

But Master I am.

I stand in unity with my Brethren,

Eternal monolith of Power.

I follow the path of Force in shadows,

For I am Sith.

Okazało się, że nie tylko Lord Moriathor miał takie talenty. Własną wersję Kodeksu Sithów stworzył także Alvaraax, Lord Ciemności:

Let them see what is not there

And feel what does not touch them.

When they no longer trust their senses,

That is the time to strike.

I am of the Everlasting,

I am the Darkness,

The Eternal Night that spans the distance between the stars.

I cannot be overcome for there is none greater than I.

The Light of the Stars may push back the Night,

But in the end all things are returned to me,

I am of the Darkness, I am the Lord of the Night.

I am of that which you cannot fathom,

For I am the Chaos that remains hidden by the Night.

No power in the Universe may vanquish me,

For I am that which existed before the Universe,

And will remain eternal after it’s demise.

The Everlasting is who I am,

Never is the time I shall release my grasp

On that which now dwells within my domain.

I am the Dark Lord of the Sith, Lord of the Night.

I am the keeper of Knowledge

That has remained hidden for eons,

None shall comprehend that which I protect,

None save for those I have chosen.

I alone am the Keeper of this most powerful magic,

That which binds the Galaxy and the Universe.

The Chaos, the Rune weaves into that which may be understood.

It is the only true magic in the Universe.

I am the Lord of Illusion.

I am in all places at all times and in no places at no time.

When you think you have found me – You have not.

When you believe you understand me – You do not.

When you think you have bested me – You have already lost.

Behold the might of deception!