mocslow

Etyka i zasady to, wbrew obiegowym opiniom, słowa nieobce Sithom. Tylko aroganccy Jedi byli jednocześnie wystarczającymi ignorantami, by odmówić nam wszelkich zasad etycznych. Nie znaczy to, że posiadamy coś na wzór “kodeksu honorowego” w rozprawianiu się ze swoimi wrogami, lecz nie oznacza to też, że zabijamy bezmyślnie i jedynie dla przyjemności.

Różnica pomiędzy etyką Sithów a etyką Jedi jest oczywiście bardzo wyraźna, jako że najważniejszą zasadą postępowania Sitha jest to, że zawsze stawia tradycję Sithów i jej przetrwanie na pierwszym miejscu. W przypadku Bractwa Sith odzwierciedla się to w działaniu tylko i wyłącznie dla jego dobra i chwały.

Naszymi słowami przewodnimi są Lojalność, Dostojność i Wiedza. Muszą być one najważniejsze dla wszystkich braci w mroku, bowiem to one są wyznacznikiem ich postępowania. To do nich powinien odnosić się Sith w każdym momencie swojego działania. Jeśli jego uczynki doprowadziły do większej chwały Bractwa poprzez zachowanie lojalności i dostojności oraz zwiększenie wiedzy, to znaczy, że podjęta decyzja była słuszna. Są to słowa filary, najważniejsze dla naszego Bractwa. Oprócz nich są jeszcze inne zasady, zarówno te widoczne w postaci zasad regulujących życie w Bractwie, jak i reguły niepisane, wyznaczone przez tradycję przodków.

Nasz regulamin nie zabrania nam niczego. Jest jedynie wskaźnikiem tego, jak powinniśmy żyć jako Bractwo. Regulamin kontroluje zapędy co bardziej narwanych nowicjuszy, którym wydaje się, że kontynuowanie starej tradycji Sith daje im bezkarne zezwolenie na praktykowanie wszystkiego, co przyjdzie im do głowy. Te młodzieńcze zakusy szybko korygują słowa regulaminu dokładnie wykładane przez Mistrzów każdej ze Szkół. Regulamin zezwala nam na wszystko, co kształtuje prawidłowy rozwój i gwarantuje wykorzystanie całego naszego potencjału. Nauczenie się regulaminu to pierwszy krok w Bractwie – poprzedza nieznacznie zapoznanie się z Kodeksem Sithów, a zdecydowanie studia nad potężnymi sekretami Sithów.

Przez milenia Sithowie przekonali się, że jedynie najsilniejsi przetrwają, a słabi muszą zginąć. Prowadziło to do wielu konfliktów nawet na własnym polu, lecz to właśnie dawało nam siłę! Eliminowało słabości w naszych szeregach i pozwalało na wzmocnienie powstałej w ten sposób elity. Prawdą jest to, że bez tego typu walki wewnętrznej nie bylibyśmy w stanie ewoluować do naszej obecnej postaci. Wyciągnęliśmy wiele wniosków. Ostry program szkoleniowy, wiele prób, które przechodzą nasi uczniowie, pozwalają na przesiew już na etapie Akademii Sith. To właśnie tam wyławia się jedynie tych, którzy będą w stanie nieść brzemię nauk Sith, kultywować je i wykorzystać ku chwale swojej i całego Bractwa. Nieliczni jednak dostąpią prawdziwej władzy i potęgi, jedynie najsilniejsi poznają wiedzę zarezerwowaną dla Lordów. To oni doprowadzą do odrodzenia naszego panowania w Galaktyce.

Zasada przetrwania najsilniejszych nie dotyczy tylko naszych wzajemnych relacji. Także w naszym postępowaniu z innymi musimy kierować się tą zasadą. Nasi główni przeciwnicy – Jedi – są słabi i to sprawi, że poniosą klęskę w starciu z nami, jak już kilkakrotnie miało miejsce. Nie poddamy się, dopóki ostatni z tych świętoszkowatych zdrajców nie odda swej głowy pod klingą miecza świetlnego. Przetrwają tylko najsilniejsi – Sithowie.

Kolejnym ważnym aspektem jest Kodeks Sith – to przykazania, których obowiązek mają nauczyć się wszyscy akolici. Nie są to jedynie słowa zapisane w starożytnych holocronach, to coś o wiele potężniejszego i ważnego z punktu widzenia przetrwania Bractwa! To kodeks bowiem określa dokładnie, słowo w słowo, to, kim jesteśmy, z czego korzystamy i w jakim kierunku powinniśmy się rozwijać. Kodeks wyznacza sposób naszego działania – Bractwo to spójna organizacja ze ściśle ustaloną hierarchią, mającą wspólne cele, dążenia i sposób życia. Każdy członek naszego zakonu powinien go nie tylko go znać, ale również wypełniać. Wtedy, gdy się budzi, je, śpi, walczy, czy umiera – to Kodeks Sith wyznacza kierunek działania, to zgodnie z Kodeksem powinien postępować każdy, od nowicjusza po najpotężniejszego Lorda. Bez Kodeksu nie jesteśmy Sithami.

Hierarchia Bractwa to nie wyimaginowana struktura wygodna dla Lordów, by trzymać w ryzach najmłodszych Braci. To jedyny sposób na udowodnienie swoich umiejętności, lojalności, wiedzy, dostojności i przydatności dla ścieżki Sith. Hierarchia dokładnie odzwierciedla stopień zrozumienia nauk Sithów i opanowania Mocy. Bez mrugnięcia okiem każdy Sith powinien wykonać wydany mu rozkaz wydany przez wyższego rangą. Nie ma tu miejsca na usprawiedliwienia, lamety i błagania o zmianę decyzji. Tak nie postępują Sithowie! Nasze hierarchia to znacznie więcej niż zwykłe posłuszeństwo, ponieważ jego brak godzi nie tylko w innego Brata, lecz całą tradycję Sith. Na polu walki, w czasie jakiejkolwiek misji czy zadania nie ma miejsca na sprzeciwianie się rozkazom. Nie znaczy to, że Sith jest uzależniony od swoich przełożonych, wręcz przeciwnie. Indywidualizm i własna inicjatywa są również ważnymi wyznacznikami i Sithowie cenią sobie niezależność i zaradność. Gdy jednak rozkaz został wydany, musi być wykonany. W innym przypadku sprawą zainteresuje się Inkwizycja, która, wyspecjalizowana w tego rodzaju przypadkach, usunie z mrocznego ciała Bractwa to, co zakłóca jedność i spójność hierarchii Sith.

Szacunek to słowo często zapominane w dzisiejszych czasach. Gdy go brakuje, rodzą się bezsensowne konflikty, nie znajdujące rozwiązania przez wieki. Niech Sithowie nie pozwolą na to w swoich szeregach! Wzajemny szacunek to klucz do osiągnięcia wspólnych celów. Wzajemny szacunek wyrasta z naszego regulaminu – Mrok wspiera Mrok. Zawsze i wszędzie. Nie ma co do tego wyjątków, bo wszyscy jesteśmy Braćmi w Mroku. Każdy Brat i Siostra są zobligowani do tego, by wzajemnym szacunkiem rozwiązywać trapiące ich konflikty. Wszelka walka na śmierć i życie pomiędzy członkami Bractwa jest surowo zakazana. Nie jesteśmy własnymi wrogami, to nie ze sobą nawzajem mamy walczyć. Jesteśmy silni, lecz każda wewnętrzna słabość osłabia to, na co pracowaliśmy tak długo. Nie oznacza to, że brak miedzy nami sporów. Należy jednak pamiętać, że nie mają one prawa nas zaślepić. Jeżeli przyjacielski pojedynek lub rywalizacja w Konkursie Szkół wam nie wystarcza, to udajcie się do Rady Lordów, która z pewnością zadecyduje kto stoi na wygranej pozycji. Biada jednak tym, którzy na własną rękę spróbują rozwiązać iskrzący się miedzy Braćmi konflikt, zostaną przykładnie ukarani, a Egzekutorzy z pewnością z radością zabiorą się do wykonania wyroku.

Szacunek, podobnie jak zasada przetrwania najsilniejszych, nie odnosi się jedynie do Bractwa. Szacunek okazywany wrogom to również nieodzowna część sithańskiej chwały. Nasi odwieczni przeciwnicy – rycerze Jedi – są słabi, ponieważ ograniczają się jedynie do Jasnej Strony Mocy, nie czyni ich to jednak niegodnymi przeciwnikami, wręcz przeciwnie. Ich słabość wynika z przyjętej doktryny i sposobu myślenia, nie zaś w braku umiejętności w Mocy. To prawda, że Ciemna Strony Mocy jest silniejsza, lecz sama nienawiść nie wystarczy, musisz także czuć szacunek względem swojego przeciwnika. Nie znieważajcie i nie obrażajcie Jedi, jeśli nie macie w tym lepszego celu niż własna satysfakcja, ponieważ wykażecie się jedynie lekceważeniem. Kto lekceważy swoich wrogów, lekceważy samego siebie. Kto lekceważy samego siebie, hańbi podstawowe nauki i nie jest godzien nazywać siebie Sithem. Historia zna wiele przypadków Sithów, którzy z powodu lekceważenia i braku szacunku dla Jedi ponieśli całkowitą klęskę. Archiwa naszego Bractwa skrzętnie pielęgnowane przez Strażników Wiedzy z pewnością udzielą dowodów na potwierdzenie tych słów: nienawiść bez szacunku nie jest nienawiścią Sitha.

Honor to życie. Bez honoru życie Sitha jest pozbawione sensu i celu. Ucieczka niczym spłoszona śmierdząca bantha to nie droga Sitha, nie powinien on nawet myśleć o unikaniu walki ze swoimi przeciwnikami. Także poniżanie pokonanego wroga odbiegają od tego, co określamy honorem. Co więcej, często daje to przeciwnikowi czas na pokrzyżowanie planów nawet najpotężniejszemu użytkownikowi Ciemnej Strony Mocy. By temu zapobiec, należy zachowywać się honorowo. Czymże jest jednak ten honor? Kodeks Sith, nasz Regulamin, to dokumenty, które udzielą odpowiedzi na to pytanie i nauczą jak nie skalać swojego honoru. Jeśli ktoś zachowuje się inaczej, niech nie zdziwi się, gdy zacznie się nim interesować Inkwizycja, która nie tylko wszczyna odpowiednie postępowanie wobec upodlonego Brata, lecz upewnia się, że surowa kara przywróci skalanemu honor oraz zapewnieni odpowiednie postępowanie w przyszłości.

Powyższe zasady postępowania to podstawowe zasady Etyki Sith, ukształtowanej na przestrzeni wieków i pozostającej jako całość chlubnym wykładnikiem życia każdego członka Bractwa Sithów.